Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Luźniejsze tematy, ogólne dyskusje, rozmowy o wszystkim i o niczym

KobietaPostNapisane przez FrankaZ » 5 lut 2009, 15:34 Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Prawda jest taka, ze im dluzej mieszkasz poza granicami kraju, tym bardziej myslisz w obcym jezyku. I kazdy o tym wie.

Zyjac wsrod anglikow przejmujemy pewne maniery i cechy charakterystyczne dla angielskiego i przelewamy je do naszej mowy ojczystej. Jedni oczywiscie bardziej inni mniej.

Efekty czasami bywaja komiczne. Stwierdzenia typu:
'Mialam dzisiaj jedna tylko jenda kawe' albo 'Pociag bierze mnie 20 minut' - tak, take cuda sie zdarzaja i czesto wywoluja usmiech na twarzy... albo te reakcje.... ooch... co ja powiedzialam?

Albo tak zwane 'false friends': actually, eventually... czasami wrzucamy te slowa zupelnie bez sensu z polskigo w angielski lub na odwrot.

Mnie na przykad, straszny problem sprawia uzycie slowa 'busy' w angielskim kontekcie ale po polsku. I oczywicie pierwsze co rzuca mi sie na mysl to: 'w pracy bylo dzisiaj bardzo zajete' wiec gryze sie w ten jezyk i gryze... ale czasami, przyznaje sie bez bicia, jest mi sie trudno wyslowic. (jak juz pewnie zauwazliscie z tego posta:)
Tak wlasnie powstaje Ponglish i zastanawiam sie czy i wy macie swoje 'ulubione' wyrazy, smieszne powedzenia, trudnosci w Polskim i Angielskim...

Chcialabym zachecic do podzielenia sie waszymu uwagami lingwistycznymi.

Dziekuje z gory.
-----------------
jestem obca i nic co obce nie jest mi obce

FrankaZ
Początkujący
 
 
Posty: 39
Dołączyła: 6 sie 2007, 19:00
Reputacja: 0
Neutralny

KobietaPostNapisane przez Milencia » 5 lut 2009, 16:58 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Moze nie sa tu wszystkie slowa z UK angielskiego, tylko US, ale w dalszym ciagu Polglish czy jakos tak ;)

Rozpedzony drajwer, ktory dosc ostro spidowal potracil przy kornerze slepa babcie ktora wyladowala na emerdrzensi w szpitalu. Uderzyl ja tak mocno ze az mu sie bamper zlamal w pol. Przyjechal kap ktory zabral drajwerowi lajsnes, poczym drajwer sie oburzyl i pokazal kapowi faka, i powiedzial zeby zabral sobie ten sietowy lajznes ktory i tak jest fejkiem i jego dzionkowatego kara z niewaznymi plejtami i bez insiury nawet jak chce,tym bardziej ze drajwer mieszka w bejsmencie i nei ma nic do stracenia. Oburzony kap zabral drajwera do dzejla, jak sie okazalo drajwer jechal po ostrych dragach. W bagazniku kara drajwera ktory byl na ciezkim haju, znaleziono tylko jakies blejty i inne narzadzia kontraktorskie. Po trzech dniach drajwer poszedl do kortu razem z tykietem ktory dostal wczesniej. Drajwer dostal kare 100 000 dolarow, po czym drajwer wyciagnal z kieszeni trzy klodry i powiedzial ze to wszystko co ma, oburzony tym sedzia nakazal natychmiast wyniesc oskarzonego z kortu i wsadzic do dzejla. Ostatnie slowa ktore wypowiedzial wyprowadzany przez kapow z kortu drajwer brzmialy: ZADEN MADA FAKA NIE PODSKOCZY DO POLAKA
;)

Ale rzeczywiscie im dluzej na obczyznie to coraz gorzej z polszczyzna. Nawet checi nie zawsze pomagaja.
Avatar użytkownika
Milencia
Początkujący
 
 
Posty: 11
Wiek: 32
Dołączyła: 6 wrz 2008, 16:29
Lokalizacja: NYC/BHX
Reputacja: 0
Neutralny

KobietaPostNapisane przez FrankaZ » 5 lut 2009, 17:06 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

:-D Fajne Milencia!
Dzieki.

Ja znalazlam cos bardzo niegrzecznego ale szalenie smiesznego:
http://www.youtube.com/watch?v=Z2LR0TdoEUA

UWAGA PRZEKLENSTWA :oops:
-----------------
jestem obca i nic co obce nie jest mi obce

FrankaZ
Początkujący
 
 
Posty: 39
Dołączyła: 6 sie 2007, 19:00
Reputacja: 0
Neutralny

MężczyznaPostNapisane przez Bernii » 5 lut 2009, 19:36 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Podobny topic juz chyba kiedys byl
Z biegiem czasu osoby ktore nieswiadomie zaczynaja uzywac tych slow przestaja juz sie na tym lapac. "
najczestrze to chyba np:
ogrod- garden
przerwa - break
przedpokoj - livingroom
wlasciciel domu - landlord
kierowca - driver
pudelko kartonowe/plastikowe - box/basket


... podawajcie co ciekawsze:)
To co cię kusi czego ci potrzeba
Zludne bezpieczenstwo, pigulka szczescia
Ja z dnia na dzien nabieram pewności
Nie ma szczescia bez odrobiny szalenstwa!!!
Avatar użytkownika
Bernii
Rozeznany
 
 
Posty: 250
Wiek: 36
Dołączył: 16 maja 2007, 09:09
Lokalizacja: Rzeszow/Birmingham
Reputacja: 4
Neutralny

MężczyznaPostNapisane przez Mike » 5 lut 2009, 22:34 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Kidys jak jeszcze jezyk angielski byl dla mnie troche bardziej tajemniczy nie przeszkadzalo mi uzywanie angielskich terminow w polskiej mowie bo zakladalem ze w ten sposob lepiej utrwala sie te zwroty. Po krotkim czasie stwierdzielm ze niektorzy ludzie ewidentnie mowia tak jak by chcieli popisac sie swoja znajomoscia angielskiego... jednym slowem zenada, najbardziej mnie rozbraja 'jade do polandu' lol
Od czasu do czasu zdaza mi sie uzyc jakiegos slowa np. ostatnio powiedzialem mordgage w banku a nie kredyt w banku ale to tak sie jakos wypsnelo nigdy nie robie tego celowo.

FrankaZ napisał(a):Mnie na przykad, straszny problem sprawia uzycie slowa 'busy' w angielskim kontekcie ale po polsku. I oczywicie pierwsze co rzuca mi sie na mysl to: 'w pracy bylo dzisiaj bardzo zajete'


To fakt, wyraz 'busy' jest bardzo wszechstronny i wygodnie sie go uzywa jednak ten przyklad ze 'w pracy bylo busy' to jest pikus bo mozna poprostu powiedziec ze 'bylo duzo pracy' gozej z 'byl dzis busy traffic' bo powiedziec ze na drogach bylo duzo samochodow brzmi jakos kijowo :mrgreen: wtedy mowie ze na drogach bylo tloczno i juz. Slowo 'busy' wyrzucone z mojego slownika :-P Najwiecej problemu sprawia mi 'going out' naprawde nie sposob dobrac jakis polski odpowiednik do tego zwrotu, np. 'I don't have time to go out now' bylo by 'nie mam teraz czasu na wychodzenie z domu w celach rozrywkowych' :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ofrece tu sonrisa
No cuesta dinero
Intentalo!
Avatar użytkownika
Mike
Zadomowiony
 
 
Posty: 782
Dołączył: 22 cze 2006, 10:14
Lokalizacja: znienacka
Reputacja: 13
Neutralny

KobietaPostNapisane przez Anek » 6 lut 2009, 15:00 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Jakos nie mam z tym problemu. Przyznam ze czesto mysle po angielsku. Co do slowa "busy" rowniez sie czesto lapie ze nie moge znalezc slowa polskiego tak od zaraz. :wink: Bawi mnie mowienie przez co nie ktorych polakow np. "... a wiesz ostatnio bylem w Polska" lub ".... wybieram sie wkrotce do Polska " ;) Jakos brak odmiany przez przypadki :mrgreen:
Aby oszukać kobietę, potrzebny był wąż, ale aby oszukać męzczyznę, wystarczyła kobieta.
http://maybebaby.bloog.pl
Moje okolice: http://pl.youtube.com/watch?v=9MNBS_pHPyA
Avatar użytkownika
Anek
Wtajemniczony
 
 
Posty: 1682
Wiek: 39
Dołączyła: 15 sie 2006, 19:58
Lokalizacja: Sutton Coldfield
Reputacja: 27
Pokojowy

KobietaPostNapisane przez StepByStep » 6 lut 2009, 18:21 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

tez czasami lapie sie na robieniu "spolszczen" z ang slowek, ale jeszcze czesciej uzywam slowackiego-moj chlopak jest Słowakiem. Jezyk jest podobny, ale np. slowo poprawnie powiedziane po slowacku brzmiace niemal tak jak po polsku u nas jest bledem. Ach... zagmatwane to wszystko :roll: angielski, slowacki jeszcze tylko chinskiego mi brakuje :mrgreen:
nie jestem idealna, ale idealnie sobie z tym radze :)
Avatar użytkownika
StepByStep
Rozeznany
 
 
Posty: 159
Wiek: 33
Dołączyła: 6 sty 2008, 14:18
Reputacja: 20
Pokojowy

MężczyznaPostNapisane przez testowy » 9 lut 2009, 21:53 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

albo to, Stefan dostał dzisiaj offa,
hehe, jak to Polsku powiedzieć?
Stefan dostał dzisiaj przymusowy niepłatny dzień wolnego?!
:o
Avatar użytkownika
testowy
Zaangażowany
 
 
Posty: 1029
Dołączył: 28 wrz 2008, 16:21
Lokalizacja: i owszem, głównie w soboty
Reputacja: 78
Poczciwy

KobietaPostNapisane przez Luiza » 26 lut 2009, 16:00 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Nie uzywam Ponglisza i bardzo mnie on drzazni. Coz jednak mozna wymagac od ludzi tu w Wielkiej Brytanii, przebywajacych w srodowisku anglojezycznym na codzien, kiedy w samolocie do Polski slysze, ze mam sie zglosic do GEJTU zamiast bramki, w konkursie w polskiej telewizji mozna wygrac BOX SETY zamiast zestawow, mozna sie takze dowiedziec o zyciu CELEBRYTOW a nie jak dotychczas, gwiazd. Moi rodzice, osoby w niemlodym wieku, nie maja pojecia co polski telewizor do nich gada. Jeszcze przed wyjazdem z Polski, w mediach mozna bylo uslyszec jezyk ojczysty a teraz tylko Ponglisz.
W moim miescie jest jakis SHOP, i moja biedna osiemdziesiecio letnia sasiadka myslala ze to sex shop.
Pewien pan otworzyl nowa stacje benzynowa i wystawil szyld OPEN (bardzo malo prawdopodobne ze bedzie przejezdzal tamtedy obcokrajowiec). Na pytanie dlaczego, powiedzial ze z tej strony to z Warszawy jada a z drugiej strony szyldu jest OTWARTE (dla nieumnych wiesniakow chyba mial na mysli).
A ostatnio w moim miescie pojawila sie taka oto siec sklepow:
Załączniki
DSC01485 [320x200].JPG
DSC01485 [320x200].JPG (22.51 KiB) Przeglądane 7367 razy
Być szczerym to wypowiadać się zgodnie z tym, co się myśli. A nie wszystko, co się myśli wypowiadać na głos.
Avatar użytkownika
Luiza
Wtajemniczony
 
 
Posty: 1912
Wiek: 37
Dołączyła: 14 mar 2008, 23:27
Reputacja: 71
Poczciwy

MężczyznaPostNapisane przez testowy » 26 lut 2009, 18:53 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

e tam, nie ma się co wkurzać,
cześć z tych słówek trafi na stałe do języka i nie będzie nikogo drażnić,
inne znikną, człek maszyną taką jest,
że podświadomie znajduje nowe rozwiązania ułatwiające życie,
popieram zdrowy styl życia i lenistwo :mrgreen:
Avatar użytkownika
testowy
Zaangażowany
 
 
Posty: 1029
Dołączył: 28 wrz 2008, 16:21
Lokalizacja: i owszem, głównie w soboty
Reputacja: 78
Poczciwy

KobietaPostNapisane przez yoki » 27 lut 2009, 11:52 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Luiza- ja sie z Toba lacze w ponglish'owym bolu :D
po przyjezdzie z Holandii w ogole nie mialam pojecia o czym ludzie do mnie mowia :) w NL'u ponglish nie istnieje :)
od 5 lat mowie w domu po angielsku i moze dlatego staram sie zachowac czystosc mowy...bo przede mna jeszcze uczenie moich przyszlych dzieci jezyka :D chce zeby mowily plynnym polskim a nie ponglishem...
nie ma jak wybiegac w przyszlosc :D
Ostatnio edytowano 27 lut 2009, 15:36 przez yoki, łącznie edytowano 1 raz

yoki
Stały Bywalec
 
 
Posty: 325
Dołączyła: 28 cze 2008, 09:39
Reputacja: 3
Neutralny

KobietaPostNapisane przez asia77 » 27 lut 2009, 15:31 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

dlatego ciesze sie ze jest ta strona i mozna miec kontakt z polakami i rozmawiac i pisac w jezyku polskim. ja nawet nie zauwazylam kiedy zaczelam myslec w jezyku angielskim, zauwazylam to jak polecialam do polski, dlatego teraz zawsze przywoze ze soba jakies polskie ksiazki i filmy. jak wracam tutaj w pracy zwrocili mnie uwage ze zwykle zabiera mi znowu troche czasu przejsc na ich czysta angielszczyzne, nawet nie chce myslec jak czesto przylapuje sie na mieszaniu jezykow. trudno jest myslec w jednym a mowic w drugim, a zdaza sie to mnie czesto.
"Mastering others is strength; mastering yourself is true power."
Avatar użytkownika
asia77
Rozeznany
 
 
Posty: 173
Wiek: 39
Dołączyła: 4 mar 2008, 19:51
Lokalizacja: wroclaw
Reputacja: 2
Neutralny

MężczyznaPostNapisane przez testowy » 27 lut 2009, 16:24 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

a czy słowo "Ponglish" to polskie słowo czy może Ponglish...
Avatar użytkownika
testowy
Zaangażowany
 
 
Posty: 1029
Dołączył: 28 wrz 2008, 16:21
Lokalizacja: i owszem, głównie w soboty
Reputacja: 78
Poczciwy

KobietaPostNapisane przez yoki » 27 lut 2009, 16:53 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Straight from the bridge and without a little garden
Prosto z mostu i bez ogródek

‘Pepperout grandfather’
Spieprzaj dziadu

Boys from White-Slope
Chlopaki z Białegostoku

In a face of hedgehog
W mordę jeża

The lips of a lazy boy
Ustalenia

Brain tire fire
Zapalenie opon mózgowych

Piece of the robots before us
Kawał roboty przed nami

She vein in London
Żyła w Londynie


KLUSKI STOP,WODA GO …czyli DURSZLAK :D

Without winding in cotton
Bez owijania w bawełnę

Seven water after pudding
Siódma woda po kisielu

Don’t make eggs
Nie rób jaj

U rotate me
Krecisz mnie

After birds
“Po ptokach”

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

yoki
Stały Bywalec
 
 
Posty: 325
Dołączyła: 28 cze 2008, 09:39
Reputacja: 3
Neutralny

MężczyznaPostNapisane przez plazermen » 27 lut 2009, 21:03 Re: Czysta Polszczyzna vs Ponglish

Hehe :) Tlumaczenie zwiazkow frazeologicznych na obce jezyki jest zawsze zabawne. Na niemieckim forum Londynu mozna poczytac analogiczne przyklady n/t Denglish - boki zrywac ;D
Avatar użytkownika
plazermen
Wtajemniczony
 
 
Posty: 2076
Wiek: 40
Dołączył: 10 cze 2006, 20:52
Lokalizacja: że znowu
Reputacja: 92
Poczciwy

Następna strona

Powrót do HYDE PARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników